3 stosy monet, na których wyrastają rośliny, oraz słoik z monetami, z którego też wyrasta roślina

Finanse domowe – jak zacząć oszczędzać?

Większość z nas pewnie chociaż raz w życiu zastanawiała się nad tym, jak odnaleźć balans pomiędzy oszczędzeniem kilku złotych a życiem, które nie jest pozbawione małych przyjemności. Jeśli jeszcze nie zaczęliście odkładać żadnych pieniędzy, a z chęcią byście chcieli – zapoznajcie się z naszym poradnikiem, w którym wyjaśniamy jak przygotować się do całego procesu!

Zeszyt wydatków to podstawa

Założenie zeszytu wydatków to pierwszy krok do oszczędzania. Niekoniecznie musi on mieć formę fizyczną, bardzo dobrze w roli takiego notatnika spisze się np. arkusz kalkulacyjny w programie MS Excel. Właściwie, to właśnie takie rozwiązanie polecamy – nie będziesz musiał marnować papieru, a aplikacja z powodzeniem wykona za nas wszelkie obliczenia. W taki sposób oprócz pieniędzy oszczędzisz także swój cenny czas!

Założyłeś już zeszyt wydatków i zastanawiasz się co w nim zapisywać? Wspaniale. Odpowiedź jest w tym przypadku bardzo prosta: wszystko, co wiąże się z jakimkolwiek wydatkiem z Twojej strony. Szablon przykładowego arkusza może wyglądać następująco:

Nieuzupełniony zeszyt wydatków dla finansowego budżetu

A tak prezentować się może zeszyt w części wypełniony:

Wypełniony zeszyt wydatków dla budżetu domowego

Naturalnie, zeszyt może mieć dowolny, wybrany przez Ciebie układ. Ważne jest, byś to Ty się w nim orientował. Polecamy uzupełnianie go na bieżąco i stworzenie osobnych arkuszy dla każdego miesiąca kalendarzowego. Dzięki temu będziesz pewien, że nic Ci nie umknie. Dobrym pomysłem jest też zachowywanie wszystkich paragonów – przydadzą się w przypadku, gdy będziesz miał jakieś wątpliwości lub będziesz chciał przeanalizować swoje wydatki.

Czego chcesz, a czego potrzebujesz?

Jeśli stosujesz się do naszej poprzedniej rady dotyczącej paragonów (lub dopiero masz taki zamiar), teraz jest najlepszy moment, by je wykorzystać. Weź do ręki wspomniane świstki papieru i pomyśl nad tym, co rzeczywiście było Ci potrzebne i nad tym, bez czego z powodzeniem mógłbyś się obejść. Nie mamy tu na myśli oczywiście życia o chlebie i wodzie, ale zastanów się, czy np. piąta puszka napoju energetycznego w tym tygodniu rzeczywiście była Ci potrzebna (i przy okazji – zdrowa).

Każdy zakup powinieneś poprzedzić rozważaniami, zwłaszcza wtedy, gdy opiewa on na większą kwotę. W zdecydowanej większości przypadków kupno nowej rzeczy uzasadniane jest tylko i wyłącznie chęcią posiadania czegoś odrobinę tylko lepszego od tego, czym dysponujemy obecnie. Nie jest to rozsądne podejście szczególnie wtedy, gdy nasze miesięczne przychody nie są ogromne. Reklamy potrafią być niekiedy piekielnie skuteczne, a nasze mózgi – zbyt naiwne i impulsywne.

Dla naszych czytelników mamy jeszcze dwie cenne rady:

  1. Jeśli dopiero zaczęliście się czymś interesować, skupcie się na tańszych opcjach (np. wyposażenia), zamiast decydować się od razu na sprzęt z najwyższej półki.
  2. Lepszym rozwiązaniem może też być np. wymiana ukończonych gier na konsolę z innym graczem, zamiast ich kupowanie.

Małe rzeczy też mają znaczenie

Ważnym krokiem na drodze do oszczędzania jest też zdanie sobie sprawy z tego, jak duże znaczenie mogą mieć małe rzeczy, o których czasem w ogóle nie myślimy. I tak na przykład (skoro już musisz pić te 5 puszek energetyka), zamiast wybierać markowego Red Bulla czy Monstera, możesz równie dobrze zdecydować się na napój marki własnej któregoś dyskontu. Gwarantujemy, że nie zaobserwujesz ogromnej różnicy, o ile jakąkolwiek.

Kalkulator, długopis i kartka do liczenia domowych finansów

Innym przykładem może być wymiana żarówek na nowsze, energooszczędne. Chociaż przeważnie są one nieco droższe, to w ogólnym rozrachunku mogą wiązać się z niemałymi oszczędnościami, wynoszącymi nawet 20 złotych miesięcznie. Zakładając, że chcesz mieć dostęp do energii elektrycznej przez cały rok, możesz zaoszczędzić ok. 250 złotych w ciągu 12 miesięcy.

Co jeszcze możesz zrobić?

Dobrym pomysłem jest też założenie osobnego konta lub lokaty, których zadaniem będzie tylko i wyłącznie odkładanie oszczędności. Staraj się każdego miesiąca przelać na któreś z nich część swojego miesięcznego wynagrodzenia. Sprawdzonym rozwiązaniem jest odkładanie np. 10 czy 15% pensji już przed rozpoczęciem jej wydawania w danym miesiącu.

Możesz też wyznaczyć określony procent swoich dochodów jako pieniądze na przyjemności, które swobodnie będziesz mógł wykorzystać bez poczucia winy.

Podsumowanie

Oszczędzanie nie jest wcale taką trudną sprawą i naprawdę każdy z odrobiną wiedzy może się za nie zabrać. Proces ten można potraktować w pewnego rodzaju inwestycję, która za jakiś czas zwróci się z nawiązką.